Kazbegi to miejsce, które w całej Gruzji oczarowało mnie najbardziej. Piękne, wysokie góry, rześkie powietrze i absolutny brak turystów. No może nie absolutny, jeśli licząc turystów gruzińskich, których spotkaliśmy całą masę, ponieważ w dniu, w którym byliśmy w Kazbegi było święto religijne i tłumy tubylców ciągnęły do kościoła położonego na 2170m.n.p.m Poniżej zamieszczam obszerny materiał zdjęciowy prosto z górzystych partii Gruzji, jest tego sporo, więc może się długo ładować. Zapraszam do oglądania, a w razie jakichkolwiek pytań – proszę komentować
Droga do Kazbegi marszrutką z Tbilisi:

Postój 20km przed celem naszego przejazdu:

Widok, który ukazał nam się jak tylko wysiedliśmy z auta – chmury oblewające miasto:

Klasztor na wysokości 2170m.n.p.m., w kierunku którego szliśmy, jego zdjęcia w dalszej części posta:


Droga w góry




Widoki z wysokości ok. 2100m.n.p.m:









Kazbek widziany z wysokości 2100:


Kościół i wierni wokół niego:




Gruzińska telewizja filmująca obchody święta:

Pingback: TERRY
Pingback: CHARLIE
Pingback: CLYDE
Pingback: COREY
Pingback: RICARDO
Pingback: LYNN
Pingback: CLAYTON
Pingback: SERGIO
Pingback: CHRISTIAN
Pingback: ENRIQUE
Pingback: FREDDIE
Pingback: JORDAN
Pingback: SEAN
Pingback: RON
Pingback: BRETT
Pingback: DENNIS
Pingback: JASON
Pingback: RANDALL
Pingback: ARTHUR
Pingback: NEIL
Pingback: LEWIS
Pingback: KARL
Pingback: ANTHONY
Pingback: ORLANDO
Pingback: JULIO
Pingback: CALVIN
Pingback: RAFAEL
Pingback: Alexander7