Z CIĘŻKIM SERCEM ŻEGNAMY GRUZJI BRZEG,
ŚPIEW TWÓJ DŹWIĘCZNY,JAK DROGIE ECHO BIEGŁ.
GDZIEŚ,GDY OCZY PRZYMKNIEMY,WIDZIMY ZNÓW,
OBRAZ TEN,TO MARZENIE NASZYCH SNÓW.
Batumi piękne jest nie tylko w piosenkach Filipinek – przepiękne kamieniste plaże, odnowione miasto, wszędzie renowacje, nad którymi czuwa sam Saakashvili (widziałem go z obstawą oglądającego miasto). Batumi to najbardziej oblegany przez turystów rejon Gruzji – rzeczywiście, plaże są przepiękne, ale mnie urzekło bardziej górskie Kazbegi. De gustibus non est disputandum.
Przechodząc do najważniejszego – zdjęć:











Zapraszam również do odwiedzenia mojego portfolio i obejrzenia zdjęć w galerii – wiele zdjęć z Gruzji w większym formacie i lepszej jakości: Qiubag.com – portfolio
Kolejna porcja zdjęć z Tbilisi – pokazuję zarówno najbogatsze dzielnice (ulicę zwaną europejską ze względu na poziom cen w kafejkach oraz serwowane jedzenie, parlament i banki) jak i te najbiedniejsze (bezdomni, odpadające tynki). To miejsce pełne różnic, gdzie turyści znajdą swój raj – tysiące pięknych uliczek, po których można spacerować, bezpiecznie – ludzie są życzliwi, mimo tego, że są często bardzo ubodzy.



















Wiele innych zdjęć z Gruzji i nie tylko można znaleźć na mojej stronie – Qiubag.com portfolio
Kilka panoramicznych ujęć Tbilisi, można zobaczyć większość zabytków tego miasta i ich rozłożenie w przestrzeni. Szczególnie wyróżnia się oczywiście Sameba, kościół widoczny z prawie każdego wysoko położonego miejsca w mieście.





Kazbegi to miejsce, które w całej Gruzji oczarowało mnie najbardziej. Piękne, wysokie góry, rześkie powietrze i absolutny brak turystów. No może nie absolutny, jeśli licząc turystów gruzińskich, których spotkaliśmy całą masę, ponieważ w dniu, w którym byliśmy w Kazbegi było święto religijne i tłumy tubylców ciągnęły do kościoła położonego na 2170m.n.p.m Poniżej zamieszczam obszerny materiał zdjęciowy prosto z górzystych partii Gruzji, jest tego sporo, więc może się długo ładować. Zapraszam do oglądania, a w razie jakichkolwiek pytań – proszę komentować
Droga do Kazbegi marszrutką z Tbilisi:

Postój 20km przed celem naszego przejazdu:

Widok, który ukazał nam się jak tylko wysiedliśmy z auta – chmury oblewające miasto:

Klasztor na wysokości 2170m.n.p.m., w kierunku którego szliśmy, jego zdjęcia w dalszej części posta:


Droga w góry




Widoki z wysokości ok. 2100m.n.p.m:









Kazbek widziany z wysokości 2100:


Kościół i wierni wokół niego:




Gruzińska telewizja filmująca obchody święta:

Dżwari to kolejne miejsce warte odwiedzenia, gdy jest się w Mcchecie. Monastyr został zbudowany w VI wieku, a tłumaczenie nazwy to Monastyr Krzyża. Budynek położony jest na górze, można się dostać do niego pieszo, bądź samochodem. Otoczony jest łąkami i polami, widok z góry jest oszołamiający:

Sam monastyr jest bardzo dobrze zachowany, w środku również dobrze wygląda – wciąż odprawiane są tam msze, śluby itd.











Mcheta to jedno z najstarszych miast w Gruzji. Położona jest ona niedaleko od Tbilisi (z Tbilisi można dostać się tam marszrutką, koszt to około 8zł), jest siedzibą najwyższych władz Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego. Katedra Sweticchoweli została wybudowana w XI wieku i robi imponujące wrażenie. Poza nią, wart odwiedzenia jest klasztor Dżwari – z centrum Mcchety można dostać się tam pieszo (ok. 1h spacerem) lub taksówką. Podejście nie jest zbyt strome.
Klasztor Sweticchoweli:




Stolicę Gruzji – Tbilisi naprawdę warto obejrzeć nocą. Główne ulice tętnią życiem, w knajpach jest dużo ludzi, a wszystko jest pięknie podświetlone. Szczególnie warte uwagi są ulice Rustaveli i odchodzące od niej drogi. Warto także zobaczyć parę zabytków (większość w nich jest podświetlana nocą). Nocą jest równie bezpiecznie, co w ciągu dnia – Gruzini są mili, jest też wystarczająco dużo policji wokoło.
Rondo przy ulicy Rustaveliego:


Mury miasta:



Dawid Garedża to zespół monastyrów leżących w Kachetii, na zboczach góry Garedża. Monastyry położone są przy granicy Gruzji z Azerbejdżanem, na terenach półpustynnych. Kompleks ten jest wart odwiedzenia – całość prezentuje się rewelacyjnie – pokoje wykute w skałach, wieże i korytarze. Duża część nie jest dostępna dla turystów, ale to co można zobaczyć robi wrażenie. Miejsce to nie jest też przesycone odwiedzającymi – będąc tam dwie godziny spotkaliśmy trójkę innych zwiedzających. Niestety – nie kursują tam marszrutki, więc jedyny sposób na dostanie się do Dawid Garedży to wynajęcie auta.










Sameba to kościół wybudowany w 2004 roku, który jest największym budynkiem religijnym zarówno w Gruzji, jak i na Południowym Kaukazie. Kościół otoczony jest przez teren zielony, w którym można odpocząć, całość znajduje się w centrum Tbilisi, niedaleko stacji metra Avlabari.
Kościół widoczny jest z prawie każdego miejsca w Tbilisi, odróżnia się od innych budowli:







Posted in Gruzja, Tbilisi
|